Przed podjęciem decyzji o przewiezieniu rodzin pszczelich na konkretny pożytek lub planowania wysiewu roślin w pobliżu stacjonującej pasieki, każdy pszczelarz powinien zaznajomić się ze specyfiką uprawianej rośliny. Najbardziej kuszącym wyznacznikiem upraw, na które decydujemy się ustawić ule jest przede wszystkim wydajność miodowa z hektara. Często zdarza się jednak, że wyznaczniki miododajności nijak mają się do rzeczywistości. Oczywistym jest, że na terenach przepszczelonych ta wartość będzie dużo niższa, ale to nie wszystko. Ważne jest, aby zapewnić roślinie idealne warunki do nektarowania. Ze swojej strony powinniśmy zapewnić uprawianym roślinom najkorzystniejsze warunki glebowe, klimatyczne i nawozowe. Odpowiednio dobrane stanowisko spełniające wymogi wysiewanej rośliny oraz racjonalnie dobrane dawki nawozowe to wszystko co możemy zrobić aby wpłynąć na ilość  i jakość nektarowania.

Czym jest nektarowanie?

Nektarowaniem nazywamy wydzielanie nektaru rośliny przez tkankę nektarnika. Nektar wydziela się już w pąku, bezpośrednio przed rozchyleniem korony kwiatu. Najintensywniej wydzielany jest w okresie pylenia pylników przez szparki wydzielnicze.  Intensywność wydzielania nektaru jest uwarunkowana genetycznie, ale ogromny wpływ na jego obfitość mają czynniki meteorologiczne.

Światło słoneczne odgrywa najważniejszą rolę w procesie wydzielania nektaru. Najintensywniej wydzielany jest w dni słoneczne, bezchmurne oraz z dostateczną wilgotnością gleby. Zachmurzenie znacznie ogranicza proces fotosyntezy, który umożliwia roślinie wytworzenie cukrów w jej zielonych częściach. Brak światła słonecznego przyczynia się również do mniejszego przyswajania dwutlenku węgla przez rośliny, co w rezultacie skutkuje całkowitym zahamowaniem nektarowania. Innym ograniczeniem fotosyntezy są miejsca zacienione oraz północne części upraw. Zmiana intensywności naświetlenia wpływa na ilość wytwarzanego nektaru i zawartego w nim cukru.

Temperatura limituje procesy życiowe roślin oraz znacznie wpływa na obfitość nektarowania. Temperatura powyżej 30°C sprawia, że wydzielanie nektaru znacznie się zmniejsza, a powyżej 35°C zaczyna spadać zdolność przyswajania dwutlenku węgla. W tak wysokiej temperaturze, kwiaty zaczynają więdnąć, a nektarowanie jest całkowicie zahamowane.

Obecność pary wodnej w ciągu dnia sprawia, że światło słoneczne staje się rozproszone, przez co jego intensywność nie jest mocna, ale w pełni wykorzystywana. W takich warunkach wytarzanie cukrów i nektarowanie jest najbardziej obfite. Także wzrost wilgotności względnej powietrza wpływa na wzrost ilości nektaru wytwarzanego w kwiatach. Wilgotne powietrze ogranicza parowanie gleby, która zachowuje żelazny zapas wody potrzebnej do procesów życiowych oraz wpływa pozytywnie na ilość cukrów wytwarzanych w zielonych częściach rośliny.

****

Wilgotność gleby jest znaczącym aspektem w uprawie każdej rośliny. Spadek zasobu wody w glebie jest równoznaczny ze spadkiem obfitości nektarowania. Opady deszczu natomiast mają negatywny i pozytywny wpływ na obfitość nektarowania. Równomierne występowanie opadów w okresie rozwoju oraz kwitnienia umożliwia zdolność nektarowania, natomiast długo utrzymujące się deszcze przerywają zbiór nektaru, który został wypłukany, a brak dostępu do światła słonecznego uniemożliwia przyswajanie dwutlenku węgla, ograniczając produkcję cukrów. Zbyt podmokła gleba hamuje dostęp powietrza do korzeni, wpływając niekorzystnie na wzrost oraz nektarowanie. Po długotrwałych deszczach i wystąpieniu zaraz po nich ciepłej i słonecznej pogody, dochodzi do bardzo obfitego wydzielania nektaru.

Wiatr wysusza wilgoć w glebie, zmniejsza nektarowanie przyczyniając się do jego wysychania. Wiatry silne, północne lub suche południowo-wschodnie zatrzymują procesy wydzielania nektaru zupełnie.  Pszczoły miodne są nierozerwalnie związane z roślinami owadopylnymi, które dostarczają im niezbędnego do egzystencji pyłku oraz nektaru. Należy mieć na uwadzę, że choć uprawy roślin miododajnych kuszą swoimi teoretycznymi wyznacznikami miododajności i w jednym roku mogą dać olbrzymie zbiory surowca, tak w kolejnym roku, z tej samej rośliny możemy nie wybierać nawet słoika miodu.